Płytki możemy ciąć na trzy różne sposoby
Pierwszym z nich jest cięcie płytek przy pomocy przecinarki do glazury nazywanej również gilotyną. Oprócz niej, przyda nam się również szlifierka kątowa z tarczą diamentową. Na płytce rysujemy linię cięcia płytki, a następnie układamy ją na przecinarce, która wyposażona jest w kółko tnące. Przy jego pomocy wykonujemy proste nacięcie wzdłuż wyznaczonej na płytce linii. Następnie dociskamy stopę gilotyny do powierzchni płytki i przełamujemy wzdłuż zarysowania. Krawędzie płytek wyrównujemy przy pomocy szlifierki kątowej.
Kolejny sposób to cięcie płytek przy pomocy noża szklarskiego lub szczypiec do glazury. Poza nimi, potrzebować będziemy rysika do glazury, pilnika wolframowego oraz szlifierki kątowej wyposażonej w tarczę diamentową. Płytkę należy wówczas zarysować wzdłuż wyznaczonej linii, a następnie przełamać energicznym ruchem. Wszelkiego rodzaju nierówności usunąć możemy przy pomocy pilnika wolframowego. Brzegi ciętych płytek wygładzamy natomiast szlifierką kątową.
Ostatnim ze sposobów jest cięcie płytek przy użyciu piły z tarczą diamentową. Na rynku dostępne są piły z tarczą nieruchomą (płytkę musimy wówczas przesuwać wzdłuż krawędzi tnącej) oraz ruchomą (podczas cięcia jest ona nieruchoma, a naszym zadaniem jest sterowanie tarczą). Tarcza tnąca jest tu chłodzona wodą, dzięki czemu w czasie cięcia płytek nie dochodzi do pylenia. Sposób ten ma jedną główną zaletę: daje on nam możliwość fazowania krawędzi płytek pod kątem czterdziestu pięciu stopni, dzięki czemu po ułożeniu będą się one stykać w narożnikach.